MENU

Tekst piosenki - LYRICS

Abonent jest czasowo niedostępny - Taco Hemingway

[Zwrotka 1]
To był sen jakich wiele (To był sen jakich wiele)
Zamówiłem już taryfę, żeby jechać znowu gdzieś na imprezę (chciałbym ZTMem, ej)
Biorę ten inhalator, nagle dziwnym dźwiękiem do mnie śpiewa Messenger

Jumpsuit - twenty one pilots
No Ha Podido - JD Pantoja
Jikalau Kau Cinta - Judika
Каждый раз - ​монеточка
Dance The Night Away - TWICE
Csak egyszer mondom el - MISSH
Lacrimi si Pumni in Pereti - Carla's Dreams
S.A.D - Khea
Punto Y Aparte - Morat
JOGO DO AMOR - MC BRUNINHO
360° - Элджей (Eldzhey)
Devia ir - Wet Bed Gang
เร็ว วงzoom
甘えちゃってSorry - AYA a.k.a. PANDA
Nico And The Niners - twenty one pilots

Abonent jest czasowo niedostępny - Taco Hemingway - Tekst piosenki - LYRICS

[Zwrotka 1]
To był sen jakich wiele (To był sen jakich wiele)
Zamówiłem już taryfę, żeby jechać znowu gdzieś na imprezę (chciałbym ZTMem, ej)
Biorę ten inhalator, nagle dziwnym dźwiękiem do mnie śpiewa Messenger
Borys pyta, czy depresja, nie no stary, przestań, już lecę
Zmierzam w ten eter, wjeżdżam w to miejsce, gdzie wybrzeża ferment
A tech-branża wkręcona w techno, ty palisz zmęczona mentol
Rekin kobiety na węgorz łowi tu, a druga wędka to bank-roll
Ale nagle znikasz mi w oparach dymu
W mojej głowie twoja twarz tak jak lata temu
Na mej mapie zmarszczki, ale mnie to nie martwi




Bo kiedy byłem gładki to nie miałem celu
Wokół parkietu jak Tabaluga
Mam astmę, czy możesz mi zabrać szluga?
Zanim zasnę to dzwonię i sprawa głupia
Bo w słuchawce czerwonej odbiera ta baba, ta baba duka

[Refren]
Abonent jest czasowy niedostępny (abonent, abonent, abonent)
Abonent jest czasowy niedostępny (abonent, abonent, abonent)

Abonent jest czasowy niedostępny
Chyba nauczyłaś się nie odbierać w weekendy





[Zwrotka 1]
To był sen jakich wiele (To był sen jakich wiele)
Zamówiłem już taryfę, żeby jechać znowu gdzieś na imprezę (chciałbym ZTMem, ej)
Biorę ten inhalator, nagle dziwnym dźwiękiem do mnie śpiewa Messenger
Borys pyta, czy depresja, nie no stary, przestań, już lecę
Zmierzam w ten eter, wjeżdżam w to miejsce, gdzie wybrzeża ferment
A tech-branża wkręcona w techno, ty palisz zmęczona mentol
Rekin kobiety na węgorz łowi tu, a druga wędka to bank-roll
Ale nagle znikasz mi w oparach dymu
W mojej głowie twoja twarz tak jak lata temu
Na mej mapie zmarszczki, ale mnie to nie martwi




Bo kiedy byłem gładki to nie miałem celu
Wokół parkietu jak Tabaluga
Mam astmę, czy możesz mi zabrać szluga?
Zanim zasnę to dzwonię i sprawa głupia
Bo w słuchawce czerwonej odbiera ta baba, ta baba duka

[Refren]
Abonent jest czasowy niedostępny (abonent, abonent, abonent)
Abonent jest czasowy niedostępny (abonent, abonent, abonent)
Abonent jest czasowy niedostępny (abonent, abonent, abonent)
Abonent jest czasowy niedostępny
Chyba nauczyłaś się nie odbierać w weekendy





Mais de sanderlei.com.br

Música - Song
Em alta - Trends - Hot Videos
Tudo que rola no mundo musical, incluindo Billboard Hot 100 e músicas de mais de 100 países em 50 diferentes línguas.

PDF Domínio Público
Livros em PDF para Download
Lista completa de Livros em PDF para Download em Domínio Público

Just Go - Viagem Volta ao Mundo
#JustGo - Sanderlei Silveira

Blogs
Blogs by Sanderlei
LETRAS: Devagarinho - Luísa Sonza , LYRICS: Flaca - Nanpa Básico , POESIA e muito mais...